WYSTAWA - Muzyka wiodąca ludzi na barykady

Kampanii społecznej towarzyszą różnego typu wydarzenia artystyczne. Pierwszą z nich jest wystawa plakatów dr Maxa Skorwidera, która miała swoją premierę w Brukseli (szczegóły można przeczytać TUTAJ), poświęcona muzyce polskiej w czasach komunizmu, w kontekście cenzury.

Plakaty będziemy prezentować także w innych miastach Polski i Europy. Na wystawę składają się  następujące prace:

1. Jazz Jamboree (1958- )

Festiwal-legenda, symbol wolności, przekroczenia przez kulturę bram "żelaznej kurtyny". Jeden z najważniejszych festiwali muzycznych w Europie, na którym występowały największe światowe gwiazdy jazzu. Powstał w Warszawie jako znak protestu przeciw zakończeniu organizacji festiwalu jazzowego w Sopocie, o którym Jerzy Duduś Matuszkiewicz powiedział: "Pragnienie powojennego pokolenia, aby uczestniczyć w tworzącej się kulturze i czerpać ze wzorów sztuki zachodniej, zaczynało powoli brać górę nad szarością i beznadziejnością, wywodzącą się z indoktrynacji reżimowej. I oto cud się stał!"

2. Roman Polański / Krzysztof Komeda - "Nóż w wodzie" (1961)

Debiut fabularny Romana Polańskiego, z jazzową, "kosmopolityczną" muzyką Krzysztofa Komedy. Oskarżany o propagowanie zachodniego stylu życia obraz wzbudził kontrowersje oraz wywołał złość władz komunistycznej Polski . Muzyka wywiera duży wpływ na estetykę filmu i ma tu zarówno znaczenie konstrukcyjne, emocjonalne, jak i ideowe. "Nóż w wodzie" nominowany był do Oskara, otrzymał też m.in. nagrodę FIPRESCI.

3. Czesław Niemen - "Dziwny jest ten świat"(1967)

To najbardziej znany polski protest song - swoisty manifest wolności. Niemen pisał na okładce płyty "używamy wielkich słów protestu przeciw wojnie, nie zastanawiając się co dzieje się wśród nas na co dzień - nie zdajemy sobie sprawy, że nieraz ludzie zabijają się nawzajem słowami". Wygląd, zachowanie, technika głosu artysty, wreszcie - popularność tego utworu - były dla władzy wyraźnym sygnałem, że komunizm nie zatrzyma ekspresji twórczej.

4. Jarocin (1970-)

Na tym niezależnym festiwalu rozwijał się polski rock, punk, metal, blues, czy reggae. To tu pojawiały się zespoły, które nie były promowane w oficjalnych mediach. Wydarzenie stanowiło rewolucję w przeciwstawieniu się artystów, a także publiczności, cenzurze. Antysystemowe teksty, walka z szarą rzeczywistością manifestująca się w ubiorze i zachowaniu nierzadko kończyła się bójkami i awanturami, także z milicją. Młodzież czuła się  bardzo swobodnie: pole pod gołym niebem, namioty, wolność, młodość i najlepsza polska muzyka - to najważniejsze cechy tego wydarzenia.

5. Kult «Polska » (1987)

Przedstawiona w piosence mentalność rodaków oraz klimat bezprawia panujący w kraju nie przeszły oficjalnej cenzury, dlatego utwór został opublikowany na płycie Kultu dopiero w 1989 roku. Święcił jednak triumfy na koncertach i do dziś dnia piosenka pozostaje wizytówką muzyczną tego zespołu rockowego.

6. Republika - "Biała flaga" (1982)

Zespół nowej fali - w latach 80-tych koncertował z The Stranglers i jako jedyny polski wykonawca wystąpił na festiwalu Roskilde. Piosenka została stworzona w czasach wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Tekst w gorzkich słowach mówi o «prostytucji» osób, które wybierają życie i karierę jaką nakazuje system, zamiast walczyć o wierność swoim młodzieńczym ideałom: "Gdzie są moi przyjaciele, Bojownicy z tamtych lat, Zawsze było ich niewielu, Teraz jestem sam".

7. Perfect "Chcemy być sobą" (1981)

Piosenka zespołu rockowego Perfect jest przykładem omijania cenzury. Podczas koncertów artyści i publiczność zamieniali słowa refrenu z "Chcemy być sobą" na "Chcemy bić ZOMO" (ZOMO to obywatelska formacja o charakterze policyjnym, wykorzystywana w latach 80. między innymi do tłumienia manifestacji opozycyjnych, słynąca z przemocy).

8. Jacek Kaczmarski "Nasza klasa" (1983)

Ten poeta i muzyk nazywany był bardem Solidarności, a jego piosenka "Mury" stała się symbolem walki z komunizmem. "Nasza klasa" to gorzki w wymowie utwór mówiący o tym, jak potoczyło się życie kolegów szkolnych kompozytora - emigrantów, członków podziemia, czy mundurowego, który odsiaduje w więzieniu karę za odmowę strzelania do kolegi. W 1987 roku dodana została druga część utworu, ze słowami: "Odnalazłem klasę całą – na wygnaniu, w kraju, w grobie ..."

9. Krzysztof Penderecki "Polskie Requiem" (1980-1984) (Sanctus- 1993)

Jak powiedział ten jeden z najwybitniejszych współczesnych polskich kompozytorów : "gdyby nie ogólna sytuacja polityczna, Solidarność, nie stworzyłbym "Requiem" (...), chciałem zająć określone stanowisko, opowiedzieć się, po której jestem stronie." Jako pierwsza powstała - Lacrimosa - zadedykowana pamięci poległych w grudniu 1970 roku, Lechowi Wałęsie oraz Solidarności.

10. Bikiniarze (lata 50-te)

W latach 50. powstaje subkultura warszawskich bikiniarzy, którzy obrali sobie za cel przeciwstawienie się przyziemnej rzeczywistości Polski Ludowej poprzez kolorowy, charakterystyczny ubiór, styl bycia, fryzurę z brylantyną. Nazwa pochodziła od noszonych przez nich krawatów na gumce, na których przedstawiony był wybuch bomby atomowej na atolu Bikini w 1946 roku. Walka z reżimem to nie tylko powierzchowność, to też słuchanie muzyki jazzowej - kwintesencji zakazanej wolności i swobody. Władza szybko zareagowała na tę tzw. „amerykanizację życia” uchwałą o zwalczaniu tej subkultury, a media zachęcały do stosowania przemocy względem jej członków.

11. Sir Andrzej Panufnik (1914- 1991)

To jeden z wielu polskich kompozytorów, którego twórczość była eliminowana z rodzimego życia koncertowego, z uwagi na emigrację artysty. Panufnik i inni twórcy emigracyjni dopiero po 1989 roku zaczęli być częściej wykonywani i promowani w Polsce. Z tego powodu nazywa się ich nawet "pokoleniem zgubionym". Epitafium katyńskie to utwór poświęcony zbrodni, o której przez wiele lat w Polsce nie można było oficjalnie mówić, a więc mordzie NKWD na tysiącach polskich oficerach wywiezionych do Katynia.

12. Wojciech Młynarski - Przyjdzie walec i wyrówna (1971)

Jeden z najwybitniejszych autorów polskich piosenek. Jak sam mówił - umiał oszukać cenzorów, bo stosował "język ezopowy". Piosenka z Kabaretu Dudek była z pozoru satyrą na obiboków i partaczy, jednak zdanie wzorowane na stylistyce propagandy komunistycznej: nic, że droga wyboista, ważne, że kierunek słuszny dawało wszystkim do zrozumienia, że utwór ma dwuznaczną wymowę.

13. Radio Luxemburg (1960-1980)

Żelazna kurtyna uniemożliwiała nie tylko fizyczny kontakt z przedstawicielami państw Zachodniej Europy, ale i docieranie do Polski nowej muzyki rozrywkowej. Niezależna rozgłośna Radio Luxemburg, nadająca swoje audycje z Wielkiego Księstwa Luxemburga, znacząco wpływała na kształtowanie kultury tamtych czasów, stając się dla polskiej młodzieży z tzw. bloku komunistycznego oknem na świat.

14. Ballada o Janku Wiśniewskim (1970/1980)

Piosenka opowiada o wydarzeniach, jakie miały miejsce 17 grudnia 1970 roku, kiedy to żołnierze otworzyli ogień do pracowników Stoczni Gdyńskiej, którzy dzień wcześniej strajkowali. Śmierć poniósł osiemnastoletni Zbyszek Godlewski (w balladzie Janek Wiśniewski), ajego ciało rozgoryczony tłum niósł na drzwiach przez miasto pod siedzibę komitetu partii. Utwór stał się symbolem walki z władzą i wielokrotnie był wykorzystywany w tzw. filmie zaangażowanym (np. "Człowiek z żelaza" Andrzeja Wajdy).

15. Krystyna Prońko - Psalm stojących w kolejce (1980)


Utwór z musicalu "Kolęda Nocka" traktującego o Polsce, Polakach i ich losach. Powstał w okresie strajków na Pomorzu i bardzo szybko został ściągnięty z afisza. Słowa zawarte w piosence Bądź jak kamień, stój wytrzymaj, kiedyś te kamienie drgną i polecą jak lawina..." stanowiły pokrzepienie i wsparcie dla narodu, który coraz intensywniej budził się do walki o wolność.

16. Mr. Zoob "Mój jest ten kawałek podłogi" (1988)

Nazwa tego zespołu, wykonującego mieszankę rocka, ska i reggae, odczytana dosłownie brzmi "Mr. ZUB" i powszechnie interpretowana była jako Pan z UB czyli PRL-owskiej służby bezpieczeństwa. Urząd Bezpieczeństwa znany był głównie z inwigilowania społeczeństwa i w tym kontekście słowa piosenki: Znowu ktoś mnie podgląda, Lekko skrobie do drzwi. Strasznym okiem cyklopa, Radzi, gromi i drwi! nabierają szczególnego znaczenia.

17. Martyna Jakubowicz - "W domach z betonu nie ma wolnej miłości" (1983)

Piosenka-legenda o charakterze bluesowym. Opisuje szarość i beznadziejność egzystencji w słynnych betonowych blokowiskach, które w komunizmie były typowym miejscem zamieszkania Polaków. Wiele osób odbierało ten utwór jednoznacznie w kontekście politycznym - nie tylko w odniesieniu do związków międzyludzkich, ale też jako hymn o braku wolności.

18. MAANAM - "Nocny patrol" (1983/1984)

Utwór pochodzi z jednej z najważniejszych płyt polskiego rocka o tym samym tytule. Ta specyficzna kołysanka (z elementami reggae) oddaje atmosferę czasów stanu wojennego, a więc chwil, o których lider grupy powiedział: "W nocy baliśmy się wychodzić, bo godzina policyjna, bo patrole, bo zatrzymania..." Te emocje nie oddaje jedynie tekst, ale także efekty dźwiękowe w postaci tłuczonego szkła czy pisków wokalistki.

19. Franciszek Walicki (1921-)

Legenda polskiej sceny muzycznej, dzięki jego działaniom organizacyjnym rozwijał się w Polsce jazz i rock. Jest autorem sloganu „Polska młodzież śpiewa polskie piosenki” oraz  terminu „bigbit” który określał muzykę tworzoną przez polskie zespoły rockowe. Wprowadzenie tych haseł umożliwiło rozwój nieakceptowanej - jako wytwór kultury zachodniej - muzyki rockowej, pod postacią polskiej muzyki młodzieżowej. Inicjator powstania wielu kultowych zespołów muzycznych czy festiwali. Autor tekstów piosenek i dziennikarz.

20. Kabaret "Piwnica pod Baranami" (1956 - )

Fenomen artystyczny w czasach Polski Ludowej. Repertuar "Piwnicy" był przejawem wolnej myśli artystycznej. Piosenki i krótkie formy sceniczne prezentowane przez kabaret tworzone były przez najznamienitszych ludzi kultury. Piwnica krakowskiego pałacu Pod Baranami, od której zespół bierze swoją nazwę, była też miejscem propagującym jazz oraz inkubatorem  poezji śpiewanej. Kabaret, choć  stale inwigilowany przez funkcjonariuszy Służb Bezpieczeństwa, nie zmienił swojego charakteru..

21. Klaus Mitffoch - "O głowie" (1984)

Piosenka pochodzi z wywrotowej płyty "Klaus Mitffoch", której zawartość literacka często odnosi się w ironiczny sposób do życia w komunizmie. Tytułowa "głowa" jest metaforą trzech stanów umysłu: niezależności, wolności i zniewolenia. W kontekście sytuacji politycznej kraju najbardziej symboliczne są ostatnie wersy, pokazujące, jak bezmyślność  może sterować rozumem, który bezrefleksyjnie powtarza: „Głowa widząc flagę mówi flaga, Kolor naszej flagi jest złożony, Kolor górny jest kolorem białym, Kolor dolny to kolor czerwony”

22. Witold Lutosławski (1913-1994)

Ten - obok Fryderyka Chopina i Karola Szymanowskiego - najwybitniejszy polski kompozytor, w okresie stalinizmu, pod wpływem sytuacji politycznej, napisał propagandowe pieśni masowe w narzuconym odgórnie stylu tzw. „realizmu socjalistycznego”. Jednak ten skromny twórca, który przez większość życia starał się nie wchodzić w bliższe relacje z władzą, w czasie stanu wojennego jednoznacznie określił swoje stanowisko polityczne: najpierw usunął się z życia społecznego, by w 1989 roku być częścią Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie.

23.  Breakout "Pomaluj moje sny" (1971)

Polski zespół blues rockowy krytykowany przez władzę za zbyt zachodni wizerunek (długie włosy, specyficzny ubiór), a także szerzenie ideologii hippisowskiej, rodem ze znienawidzonych Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu w latach 70-tych piosenki grupy niemal zupełnie zniknęły z publicznego radia i telewizji - jednak nie zmniejszyło to popularności zespołu wśród jego fanów. Bo jak można było nie poddać się słowom piosenki: "daj mi proszę chociaż w nocy barwny sen niech mi we śnie będzie jaśniej niż jest w dzień"...

24. Boże, coś Polskę (1816)

W czasach komunizmu kościół spełniał olbrzymią rolę w walce o wolną Polskę. Msze za ojczyznę odprawiane np. przez księdza Jerzego Popiełuszkę (zamordowanego przez Służby Bezpieczeństwa) jednoczyły naród i potęgowały uczucia patriotyczne. Podczas nabożeństw śpiewano religijne i patriotyczne pieśni, np. "Boże, coś Polskę", której zaintonowanie było dla Polaków symbolem walki o wolność. W 1945 roku marionetkowy rząd polski nakazał „podjęcie "odpowiednich środków", by Polacy śpiewali w kościołach "Boże, coś Polskę", używając słów: "Ojczyznę wolną, pobłogosław, Panie", a nie "Ojczyznę wolną, racz nam wrócić, Panie".

Marlena Wieczorek (autorka opisów/kurator) - Bartosz Dąbrowski - konsultant

wystawa-muzyka-wiodaca-ludzi-na-barykady

Opublikowano: 2016-01-04